MarketingAktualności

Przegląd sztucznej inteligencji influencerów: Ta sztuczna inteligencja zastępuje influencerów

W dzisiejszych czasach prawie wszyscy zgadzają się co do tego, że jesteśmy bardziej skłonni zaufać rekomendacji produktu od kogoś, kogo obserwujemy online, niż z błyszczącej reklamy. Ale co, jeśli ten influencer nie jest nawet prawdziwy - przynajmniej nie w sposób, w jaki zwykle go rozumiemy?

Influencerzy AI wkraczają w centrum uwagi i robią o wiele więcej niż tylko pozowanie jako cyfrowe manekiny. Dzięki platformom takim jak Influencer AI, Każda marka może stworzyć hiperrealistyczną cyfrową postać, która mówi, porusza się i promuje niemal wszystko, w dowolnym czasie, w niemal każdym języku. To nie są rozpikselowane awatary z przeszłości. Mówimy o w pełni spersonalizowanych, fotorealistycznych postaciach, które - szczerze mówiąc - mogą być trudne do odróżnienia od swoich ludzkich odpowiedników.

Ciekawość wzięła nade mną górę, więc wziąłem Influencer AI aby się zakręcić. Zacząłem od zera, nadałem mojemu cyfrowemu dziełu imię Jade, pomajstrowałem przy kilku ustawieniach i nacisnąłem “generuj”. Tak po prostu, Jade pojawiła się oszałamiająco realistyczna i gotowa do kamery. Mogłem kazać jej nosić czarną czapkę z daszkiem lub uśmiechać się i odwracać głowę w krótkim filmie, a wyniki były niesamowicie przekonujące. Synchronizacja ruchu warg, mimika twarzy, subtelne gesty - wszystko to jest na miejscu. Jeśli jesteś przyzwyczajony do dziwactw typu “deepfake” lub niesamowitych wibracji doliny, to wydaje się, że jest to skok naprzód.

Narzędzie to zrobiło na mnie największe wrażenie dzięki połączeniu wygody i wszechstronności. W ciągu zaledwie kilku minut mogłem stworzyć niekończący się strumień markowych zdjęć i filmów, wraz z naturalnie brzmiącymi lektorami, a wszystko to za mniej niż $100 miesięcznie. Nie ma tu labiryntu ograniczeń prawnych, a treści można dowolnie wykorzystywać.

Dla kogo to jest? Jeśli prowadzisz sklep internetowy i chcesz mieć krystalicznie czyste, spójne zdjęcia produktów, to jest to przełom. Małe firmy mogą pominąć żonglerkę (i wysokie ceny), które wiążą się z tradycyjnymi umowami z influencerami. Zespoły marketingowe mogą przetestować nowe koncepcje reklamowe w ciągu kilku minut. Nawet twórcy, którzy chcą eksperymentować z wieloma cyfrowymi personami, mogą znaleźć to narzędzie bez wysiłku w swoim przepływie pracy.

Oczywiście nic nie jest doskonałe. Podczas gdy wizualizacje i wyniki są na najwyższym poziomie, prawdziwa magia wciąż dzieje się, gdy zapewniasz przemyślany, kreatywny kierunek. Wyniki mogą wyglądać płasko lub generycznie, jeśli po prostu wykonujesz ruchy. I choć te postacie AI są zaawansowane, nie mogą (jeszcze) odtworzyć prawdziwego emocjonalnego rezonansu pełnego pasji ludzkiego twórcy. Jedna rzecz, o której chciałbym zachęcić marki, aby pamiętały: zawsze wyjaśniaj swoim odbiorcom, że twój influencer jest wirtualny. Przejrzystość ma znaczenie - zwłaszcza, że te awatary stają się coraz bardziej wyrafinowane.

Jeśli się wahasz, istnieją inne opcje, które warto sprawdzić. Wygenerowane zdjęcia oferuje szybki sposób na znalezienie konfigurowalnych twarzy AI, Glambase pozwala zbadać biznesową stronę influencerów AI, oraz Osobista sztuczna inteligencja skupia się mniej na marketingowym blichtrze, a bardziej na zwiększeniu produktywności.

Mówiąc wyłącznie jako praktyczny tester, byłem zdumiony, jak szybko i łatwo można wygenerować treści na najwyższym poziomie - i to bez konieczności posiadania zespołu fotografów lub aktorów w pogotowiu. Jeśli twoja marka, agencja lub kolektyw twórców chce skalować marketing influencerów w przystępnej cenie i szybko, polecam przynajmniej wziąć Influencer AI na 7-dniową jazdę próbną. Pamiętaj tylko: korzystaj z tej technologii odpowiedzialnie, bądź szczery wobec swoich odbiorców, a może się okazać, że Twój kolejny cyfrowy ambasador marki wcale nie jest osobą.

Czy kiedykolwiek próbowałeś pracować z wirtualnym influencerem lub jesteś ciekawy, co będzie dalej w tej przestrzeni? Chętnie poznam Twoją opinię - porozmawiajmy poniżej. Oryginalna historia, która zainspirowała tę recenzję, znajduje się pod adresem tutaj.

Jaka jest twoja reakcja?

Podekscytowany
1
Szczęśliwy
1
Zakochany
1
Nie jestem pewien
0
Głupi
0

Komentarze są zamknięte.