Zwierzęta AI na targach CES 2026: gdy sztuczna inteligencja chce się przytulać
Połączenie świata sztucznej inteligencji i towarzystwa
Targi CES 2026 były widowiskiem nie tylko ze względu na regularne premiery zaawansowanych technologicznie urządzeń, ale także ze względu na prezentację sztucznej inteligencji w przyjemnie niecodziennej formie. Wszyscy jesteśmy przyzwyczajeni do słuchania istotnych rewelacji na temat sztucznej inteligencji zwiększającej produktywność lub automatyzującej przyziemne zadania. Jednak nieoczekiwany uczestnik pojawił się szczególnie miękko - i futrzasto - na konwencji technologicznej. Oto nowicjusze w dziedzinie uczenia maszynowego - niezwykle realne zwierzęta-roboty wykorzystujące sztuczną inteligencję.
Zacieranie granic ze zwierzętami AI
Pośród wiru inteligentnych urządzeń i hiperwydajnych robotów na wystawie wyróżniał się żywy obraz. Scena uchwyciła kobietę pozornie pogrążoną w rozkoszy, przytulającą się do czegoś, co wyglądało ekscentrycznie jak zrobotyzowana wersja Bichon Frisé siedząca na jej kanapie. Ten osobliwy moment działał jak połączenie niesamowicie znajomej scenerii i spojrzenia w ekscytującą przyszłość, umiejętnie odzwierciedlając skok dokonany w projektowaniu robotów. Ci sztuczni towarzysze przekonująco znoszą granicę między robotami a zwierzętami domowymi.
Bez wątpienia na targach CES 2026 nie zabrakło również praktycznych zastosowań sztucznej inteligencji. Na przykład Samsung zrobił furorę swoją sterowaną głosowo lodówką, podczas gdy Bosch zwrócił uwagę swoim nowym ekspresem do kawy z funkcją Alexa Plus. Nie można też zapomnieć o Flow 2 firmy Narwal - robotycznym odkurzaczu z godną pochwały zdolnością rozpoznawania obiektów, tak zaawansowaną, że może nawet zlokalizować zgubione kolczyki. Co ciekawe, Eufy S2 firmy Anker pełni również funkcję dyfuzora do aromaterapii. Wygląda na to, że żonglowanie rolami nie jest już wyłącznie ludzką cechą!
Torowanie drogi dla niekonwencjonalnych relacji
Ale poza tymi imponującymi pokazami utylitarnej sztucznej inteligencji, pojawienie się zwierząt domowych AI sugeruje znaczącą zmianę w naszych relacjach z technologią. Ci robotyczni towarzysze mają na celu zaoferowanie czegoś więcej niż tylko wydajności; są zaprojektowane tak, aby odzwierciedlać uczucia, zapewniać pocieszenie, a nawet kompensować samotność. Jest to sygnał, że sztuczna inteligencja wykracza poza swoją rolę praktycznego narzędzia i wkracza w sferę emocjonalną.
Niezależnie od tego, czy jest to pseudo szczeniak oferujący ciepło na kanapie, czy wirtualny asystent parzący kawę tak, jak lubisz, z targów CES 2026 płynął jeden jasny przekaz - sztuczna inteligencja staje się coraz bardziej osobista. Wraz z rozwojem tej technologii możemy być świadkami niezwykłej przyszłości, w której więzi między ludźmi i maszynami będą silniejsze i bardziej czułe niż kiedykolwiek wcześniej.
Aby zagłębić się w ten trend, zapoznaj się z pełną historią na stronie The Verge.