AutomatyzacjaAktualności

Przełamanie płaskowyżu sprzedaży dzięki agentycznej sztucznej inteligencji

Prawie każdy zna uczucie uderzenia w ścianę w swoim rzemiośle - niezależnie od tego, czy jesteś pianistą, sportowcem, czy doświadczonym specjalistą ds. sprzedaży. Ćwiczysz, próbujesz, ale w końcu postęp wydaje się zatrzymywać. Ta uparta przerwa w rozwoju nie wynika z braku motywacji lub wysiłku; to po prostu historia tak stara, jak ludzka nauka. Posuwanie się naprzód zwykle wymaga czegoś więcej niż tylko powtarzania tych samych czynności - czasami wymaga to nowej perspektywy, a nawet nowego narzędzia.

Dr Shinichi Furuya z Sony Computer Science Laboratories rozumie ten dylemat na poziomie osobistym. Jako pianista i naukowiec chciał sprawdzić, czy technologia może odblokować nowe możliwości tam, gdzie rutynowa praktyka zawodzi. W niedawnym badaniu Furuya zaprosił utalentowanych pianistów do noszenia zrobotyzowanej rękawicy egzoszkieletowej. Wyobraź to sobie: urządzenie, które delikatnie porusza ich palcami w trudnych, szybkich wzorach - szybciej niż mogliby sobie poradzić samodzielnie. Już po półgodzinie tego kierowanego ruchu, ci utalentowani muzycy grali z nową zwinnością i szybkością, a co ciekawe, poprawa utrzymywała się nawet po zdjęciu rękawicy.

Prawdziwa historia to nie tylko szybsze palce. Rękawica była bramą do tego, co jest możliwe, gdy nasze doświadczenie przekracza nasze narzucone sobie ograniczenia. Przypomina to ten moment w 1954 roku, kiedy Roger Bannister przebiegł czterominutową milę. Gdy to zrobił, wielu biegaczy szybko poszło w jego ślady. Okazało się, że pułap ten istniał głównie w umyśle.

Pomysł ten nie ogranicza się do mistrzostwa muzycznego. W sprzedaży pojawia się ten sam płaskowyż: wykonywane są telefony, wysyłane są e-maile, ale ostatecznie wyniki się spłaszczają. Rzadko jest to spowodowane brakiem wysiłku. Często chodzi o systemy - lub ich brak - wokół zaangażowanych osób. Na przestrzeni lat techniki sprzedaży ewoluowały od podejścia konsultacyjnego z lat 70. do dzisiejszej analityki konwersacyjnej. Mimo to, najczęściej to sprzedawca sam decyduje o tym, jak i kiedy zastosować to, czego się nauczył. Ta luka, między wiedzą a wykonaniem, jest najlepszym miejscem do zatrzymania postępu.

Więc co tak naprawdę porusza igłę? Dla prawdziwej zmiany kluczowa jest wiara, ale pomocny jest również odpowiedni system wsparcia - coś, co pokazuje postępy na bieżąco. Oto “agentowa sztuczna inteligencja”, nowa technologia zaprojektowana w celu oferowania wskazówek w czasie rzeczywistym. Zamiast zmuszać ludzi do myślenia na każdym kroku, agentowa sztuczna inteligencja działa jak drugi pilot. Bierze pod uwagę perspektywę kupującego, popycha sprzedawcę w kierunku lepszych wyborów w danym momencie i uzupełnia luki w technice dokładnie wtedy, gdy jest to potrzebne - jak zrobotyzowana rękawica dla instynktu sprzedaży.

Korzyści szybko się sumują. Agentowa sztuczna inteligencja może zająć się pracą w tle - wyszukiwaniem klientów, ustalaniem priorytetów potencjalnych klientów, personalizowaniem wiadomości - dzięki czemu przedstawiciele handlowi spędzają mniej czasu na powtarzalnych obowiązkach, a więcej na kontaktach z ludźmi. Może również identyfikować wzorce najlepszych sprzedawców i czynić te spostrzeżenia praktycznymi, bezpośrednio w trakcie transakcji na żywo. Coaching w czasie rzeczywistym oznacza, że przedstawiciele mogą się zmieniać i dostosowywać, gdy stawka jest wciąż wysoka. Cała ta automatyzacja zwalnia czas na budowanie relacji, pomagając nowym pracownikom szybciej się uczyć, zwiększać pewność siebie i ostatecznie prowadzić do większych wygranych. Całe środowisko zmienia się z harówki we wspierający rozwój.

Ostatecznie osiągnięcie najwyższej wydajności nigdy nie zależy wyłącznie od talentu lub wysiłku. Najlepsze wyniki osiąga się, gdy silne systemy kształtują codzienne zachowania, wzmacniają sprawdzone praktyki i utrzymują pętlę uczenia się przy życiu. Agentic AI łączy kropki między tym, co sprzedawcy widzą, robią i przyswajają - przekształcając rozwój zawodowy w zasób organizacyjny. To nie tylko kolejne narzędzie - to zaufany przewodnik. Wraz z rosnącym tempem rozwoju biznesu i rosnącymi oczekiwaniami staje się jasne, że nie można polegać wyłącznie na szkoleniach manualnych. Dzięki odpowiedniej mieszance przekonań i nowoczesnych systemów to, co kiedyś wydawało się ślepą uliczką, zaczyna wyglądać bardziej jak platforma startowa.

Przeczytaj oryginalny artykuł na stronie Unite.AI.

Jaka jest twoja reakcja?

Podekscytowany
1
Szczęśliwy
1
Zakochany
1
Nie jestem pewien
0
Głupi
0

Komentarze są zamknięte.