AutomatyzacjaAktualności

Odważne podejście Atlassian do skalowania agentowej sztucznej inteligencji poprzez kulturę eksperymentowania

Jeśli uważasz, że sztuczna inteligencja w biznesie sprowadza się jedynie do wdrożenia kilku nowych algorytmów i na tym koniec, firma Atlassian chce, abyś przemyślał tę kwestię. Firma — znana przede wszystkim z narzędzi takich jak Jira i Confluence — podjęła odważny krok: nie tylko wdraża nowe technologie AI, ale także przekształca całą swoją kulturę organizacyjną, aby wspierać innowacyjność i pracę zespołową, dzięki którym najnowocześniejsza sztuczna inteligencja staje się rzeczywiście użyteczna w pracy.

To skupienie się na kulturze było głównym tematem rozmów podczas konferencji VB Transform 2025, gdzie prezeska Atlassian, Anu Bharadwaj, wraz z Hugo Bowne-Andersonem z firmy Coiled, szczerze omówili, co jest potrzebne, aby sztuczna inteligencja działała w przedsiębiorstwie. Dla firmy Atlassian sztuczna inteligencja to nie tylko automatyzacja — chodzi o “agencję AI”, czyli sztuczną inteligencję, która potrafi działać niezależnie i elastycznie, aby osiągać wyznaczone cele. Brzmi to futurystycznie, ale jest pewien haczyk: działa to tylko tak dobrze, na ile pozwalają na to ludzie i procesy w jej otoczeniu.

Bharadwaj ujął to wprost: nie można po prostu dać ludziom nowych narzędzi i liczyć na szczęście. W firmie Atlassian kładzie się nacisk na eksperymentowanie — jest to miejsce, w którym zachęca się do próbowania nowych rzeczy (a nawet do ponoszenia porażek). Od członków zespołów oczekuje się przeprowadzania szybkich eksperymentów na małą skalę, aby sprawdzić, w jaki sposób sztuczna inteligencja może usprawnić produkty lub procesy pracy, a zamiast karania za nieudane próby, traktuje się je jako cenne lekcje. Właśnie w ten sposób funkcje takie jak inteligentniejsza automatyzacja zgłoszeń w Jira czy ulepszone sugestie treści w Confluence tak szybko trafiły do klientów.

Jednak w tym podejściu nie chodzi tylko o szybkie działanie. Chodzi o poczucie bezpieczeństwa psychicznego — o to, by pracownicy czuli się na tyle bezpiecznie, by podejmować ryzyko bez obawy przed negatywnymi konsekwencjami. Takie podejście pomogło firmie Atlassian wdrożyć sztuczną inteligencję we wszystkich obszarach swojej działalności, dzięki czemu innowacje postępują w stałym tempie.

Oczywiście niezbędne jest również jasne przywództwo. Bharadwaj podkreślił, że najważniejsze jest wyznaczenie jasnego kierunku i zaufanie zespołom, że go osiągną, a nie mikrozarządzanie każdym najmniejszym szczegółem wdrażania sztucznej inteligencji. Liderzy firmy Atlassian skupiają wszystkich na realizacji większej misji, a następnie pozwalają zespołom samodzielnie znaleźć najlepsze sposoby, by przyczynić się do osiągnięcia tego celu.

I co być może najważniejsze – nie jest to projekt przeznaczony wyłącznie dla analityków danych. W firmie Atlassian osoby z różnych środowisk — menedżerowie produktu, projektanci, specjaliści ds. marketingu — odgrywają istotną rolę w kształtowaniu sposobu tworzenia i wykorzystania sztucznej inteligencji. To właśnie ta międzydziałowa współpraca pomaga zapewnić, że efekt końcowy jest nie tylko sprytny, ale także naprawdę pomocny, etyczny i łatwy w użyciu.

W miarę jak sztuczna inteligencja rozwija się w zawrotnym tempie, model firmy Atlassian — skupiający się na ludziach, procesach i celowych eksperymentach — stanowi praktyczny przewodnik dla przedsiębiorstw pragnących odpowiedzialnie rozwijać się w tej dziedzinie i w pełni wykorzystać potencjał “agentycznej sztucznej inteligencji”. Chcesz zobaczyć, jak to wszystko się łączy? Zapoznaj się poniżej z ich historią.

Przeczytaj oryginalny artykuł pod adresem VentureBeat.

Jaka jest twoja reakcja?

Podekscytowany
0
Szczęśliwy
0
Zakochany
0
Nie jestem pewien
0
Głupi
0

Komentarze są zamknięte.