Podczas targów CES 2026 firma Razer zajęła odważne stanowisko w świecie podzielonym przez postępującą technologię, ogłaszając swoje zanurzenie w sztucznej inteligencji, kierowane przez dyrektora generalnego Min-Liang Tana. Znana ze słynnych urządzeń peryferyjnych dla graczy, firma Razer zwróciła na siebie uwagę tym ogłoszeniem. Szeroko zakrojona rozmowa odbyła się w Las Vegas w Brooklyn Bowl podczas nagrywania na żywo programu Dekoder, dając wgląd w przyszłość skoncentrowaną na Razerze. Nowe projekty zostały publicznie nakreślone i omówione, a kontrowersje, jak zawsze, podążyły za nimi. Jednym z najczęściej omawianych nowych przedsięwzięć było Projekt Ava, fizycznego towarzysza AI w formie hologramu inspirowanego anime.
Ten hologram z anime, starannie umieszczony na biurku, nabiera nowego znaczenia w miarę jak zespół nawiązuje współpracę z firmą Grok Elona Muska, aby zrealizować ten projekt. Kierunek ten wywołał jednak dyskusje etyczne, ponieważ sztuczna inteligencja przypominająca człowieka i kwestie zdrowia psychicznego są ze sobą ściśle powiązane, nie wspominając już o potencjale Avy do zachęcania do niewłaściwych zachowań. Tan, weteran w prowadzeniu kontrowersyjnych debat, bronił decyzji firmy Razer o wkroczeniu na ten teren, powołując się na inspirację science fiction oraz pragnienie tworzenia “fajnych” gadżetów łączących sprzęt i inteligencję. Ponadto podkreślił zaangażowanie firmy w kwestie bezpieczeństwa, nawet w przypadku współpracy z kontrowersyjnymi partnerami, takimi jak Grok, znany z skandali związanych z deepfake’ami.
Oprócz projektu Ava na targach CES 2026 zaprezentowano również inne nowości. Nowe przedsięwzięcie firmy Razer – Projekt Motoko, zestaw słuchawkowy z wbudowanymi kamerami i mikrofonami, wyróżniał się na tle innych. Zoptymalizowany pod kątem asystenta AI, posiadał zintegrowaną funkcję ChatGPT firmy OpenAI, co pokazuje kompleksowe podejście firmy Razer do integracji sztucznej inteligencji. Wprowadzenie funkcji AI Motoko do urządzenia do noszenia na ciele było decyzją firmy Razer mającą na celu ułatwienie użytkownikom uniknięcia konieczności ponownego uczenia się obsługi nowych formatów sprzętowych. Ten gigant branży gier zasugerował również, że zamierza udostępniać twórcom gier zróżnicowane narzędzia oparte na sztucznej inteligencji, takie jak narzędzie wspomagające kontrolę jakości, które pozwoli obniżyć koszty i usprawnić śledzenie błędów.
Pomimo przełomowych, rewolucyjnych technologii nie wszyscy przyjęli je z entuzjazmem – firma Razer ma swoich krytyków. A wśród nich znaczną część stanowią gracze. Krytyka ze strony społeczności graczy dotyczy gwałtownie rosnących kosztów sprzętu, grafiki generowanej przez sztuczną inteligencję oraz ograniczenia pracy twórczej. “Gracze mają wrodzoną nieufność wobec ”generatywnej sztuczki AI«” – przyznał Tan. Pomimo wszystkich negatywnych reakcji i sceptycyzmu zapewnił, że inwestycje firmy Razer w sztuczną inteligencję mają na celu tworzenie lepszych wrażeń z gry, a nie zastąpienie artystów czy deweloperów.
Ponieważ usługi oparte na sztucznej inteligencji wiążą się z ciągłymi kosztami, Tan ujawnił dylemat firmy dotyczący ustalania cen tych funkcji. Jednym z prawdopodobnych rozwiązań jest wliczenie tych kosztów w cenę sprzętu, a kolejną potencjalną opcją są modele subskrypcyjne, co pozostawia pole do spekulacji. Podobnie, ze względu na to, że popyt na rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji powoduje wzrost kosztów pamięci RAM i kart graficznych, na horyzoncie pojawia się niepokój dla firm takich jak Razer, a Tan wyraził obawy dotyczące możliwego wpływu tej sytuacji na ich przyszłe produkty.
W wizji Tana ekosystem sztucznej inteligencji firmy Razer miałby stanowić nieustannie działającą inteligencję w tle, towarzyszącą użytkownikom – od Avy w domu po Motoko w podróży. Ta płynna pomoc byłaby oparta na preferowanym przez użytkownika modelu sztucznej inteligencji, co wskazuje na złożoną relację między sprzętem, oprogramowaniem i projektowaniem zorientowanym na użytkownika, w której podstawowe modele mają ogromną wartość. W obliczu tych eksploracyjnych działań Tan pozostaje optymistą, przewidując przyszłość, w której narzędzia AI wzmocnią pozycję twórców i poprawią wrażenia z gry. Pomimo wszystkich tych przedsięwzięć i zmian kierunku działania firma Razer pozostaje wierna swojej podstawowej misji “dla graczy, przez graczy”, jasno dając do zrozumienia, że pomimo zwrotu w kierunku sztucznej inteligencji, priorytetem zawsze będzie tworzenie cenionych przez graczy produktów.
Pełny wywiad i oryginalny artykuł można znaleźć na stronie The Verge.
Ta strona używa plików cookie.