Dla niektórych widzów najnowsza reklama firmy Ring wyemitowana podczas Super Bowl była po prostu wzruszającą opowieścią o zwierzętach domowych, które w końcu ponownie połączyły się ze swoimi rodzinami – wzruszającym momentem pośród blasku i spektakularnych wrażeń związanych z meczem. Jednak dla innej grupy wywołała ona uczucie niepokoju, ponieważ dostrzegli w niej rozwijający się dystopijny scenariusz, w którym wszechobecna sieć kamer nadwyręża do granic możliwości ostatnie resztki prywatności.
Reklama, która wywołała te mieszane reakcje, przedstawia scenę, w której bezpańskie psy zostają w końcu odnalezione dzięki wspólnym wysiłkom z wykorzystaniem kamer firmy Ring. Choć jest to niewątpliwie wzruszająca historia, budzi ona poważne obawy dotyczące nieustannego rozprzestrzeniania się technologii nadzoru w naszym życiu. Ukrytym przesłaniem tej opowieści jest to, że przy wystarczającej liczbie połączonych ze sobą urządzeń pojęcie „nieodwracalnej utraty” może wkrótce stać się przestarzałe.
Niektórzy krytycy twierdzą, że ta reklama w pomysłowy sposób przesuwa granice normy w kierunku masowej inwigilacji. To, co przedstawiane jest jako przyjazna współpraca sąsiedzka, może być oznaką tego, jak firma Ring – a co za tym idzie, Amazon – głęboko zakorzeniła się w samej tkance naszych społeczności. Na szczęście odnalezienie psa dzięki sieci kamer wbudowanych w dzwonki do drzwi może przynieść ulgę, ale czy zastanawialiśmy się kiedyś – co jeszcze monitorują te kamery?
W najnowszym odcinku podcastu „The Vergecast” Nilay Patel i David Pierce analizują kontekst tej reklamy. Zastanawiają się, dlaczego firma Ring zdecydowała się zareklamować tę funkcję właśnie podczas jednej z najchętniej oglądanych transmisji. Duet zastanawia się również, co te działania mówią o długoterminowych planach firmy. Rozmowa w przejmujący sposób uwidacznia konflikt między wygodą a prywatnością i stawia pytanie, czy jesteśmy gotowi poświęcić jedno na rzecz drugiego.
Chociaż nikt nie może zaprzeczyć użyteczności technologii firmy Ring, to w miarę jak stopniowo przenika ona do naszego życia, granica między tym, czy jest to po prostu przydatne narzędzie, czy też nachalne, czuwające oko, coraz bardziej się zaciera. Stworzona z myślą o wywołaniu emocji reklama wyemitowana podczas Super Bowl jest jednocześnie ostrzeżeniem: w świecie coraz bardziej regulowanym przez inteligentne urządzenia nasze postrzeganie prywatności gwałtownie się zmienia, a może nawet całkowicie zanika. Pełną relację można przeczytać na stronie The Verge aby wziąć udział w tej fascynującej dyskusji i pogłębić swoją wiedzę na ten temat.
Ta strona używa plików cookie.