Meta po cichu wprowadza na rynek aplikację „Waddle World” służącą do prowadzenia dziennika zwierzaków
Firma Meta po cichu uruchomiła aplikację “Waddle World” – aplikację z wirtualnymi zwierzakami w stylu Tamagotchi, którą w opisie w sklepie określono jako „dziennik przebrany za zwierzaka”. Aplikacja łączy wirtualne stworzenia z czatem i rysunkami, a wydaje się, że w interakcji z użytkownikiem stawia raczej na komunikację głosową niż pisanie na klawiaturze.
Zgodnie z opisami w Apple App Store i Google Play, przytoczonymi w źródle, gra “Waddle World” jest przedstawiana jako “16-bitowa gra o opiece nad zwierzętami”, ale w opisie zaznaczono również, że użytkownicy powinni rozmawiać ze swoimi zwierzętami i mogą grać w “przytulne gry”, takie jak układanie produktów spożywczych w stosy czy gry słowne. Opis w sklepie Play Store przedstawia ją jako “małego przyjaciela, który słucha” w „przytulnym 16-bitowym świecie”.”
Ta informacja ma znaczenie, ponieważ sugeruje, że Meta eksperymentuje z bardziej zabawową formą interakcji z AI: nie jest to chatbot w pustym polu tekstowym, ale towarzysz przypominający zwierzaka, którego funkcje opierają się na prowadzeniu dziennika i swobodnej zabawie. Potwierdzone informacje ograniczają się do opisów aplikacji i funkcji w nich zawartych; źródło nie podaje, jak szeroko aplikacja jest dostępna, jak działa sztuczna inteligencja „pod maską” ani czy firma Meta oficjalnie ogłosiła jej wprowadzenie.
Dla firm obserwujących rynek konsumenckich rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji jest to kolejne przypomnienie, że do ich przyjęcia często prowadzą znane nawyki i proste w obsłudze interfejsy. Zwierzę domowe, dziennik i kilka minigier mogą być dla ludzi łatwiejsze do zrozumienia niż samodzielny produkt typu asystent.
Oryginalne źródło: The Verge
O ile bardziej skuteczne są produkty oparte na sztucznej inteligencji, gdy są przedstawiane jako zabawa, rutynowe czynności lub towarzystwo, a nie jako zwykły asystent?