‘A co by było, gdyby nasi ojcowie założyciele połączyli siły w 1776 roku, by zrealizować wspólny projekt, korzystając z dzisiejszych zaawansowanych technologii?’ Nowa, pomysłowa reklama od Google Workspace w zabawny sposób zadaje właśnie to pytanie. Wyobraźmy sobie, jak Benjamin Franklin wysyła szybką wiadomość do Thomasa Jeffersona, pytając o postępy w pracach nad projektem Deklaracji Niepodległości. Jefferson nie odpowiada zwykłą wiadomością; zamiast tego robi zdjęcie projektu i korzysta z transkrypcji opartej na sztucznej inteligencji, by przekształcić je w dokument Google Docs.
Fascynujące, prawda? Reklama nie kończy się jednak na tym. Wyobraża sobie, jak Franklin i John Adams „wskakują” do dokumentu, by podzielić się swoimi opiniami w trybie sugestii Google. Jednocześnie asystentka AI Google, Gemini, zarządza ich harmonogramami, organizując rozmowę przez Google Meet, a następnie aktywnie sporządza notatki podczas spotkania. Zabawa nie kończy się na tym, ponieważ ta kreatywna reklama sugeruje nawet wyjątkowo nietypowy szczegół – Gemini proponuje indyka jako symbol na pieczęci Stanów Zjednoczonych.
Chociaż reklama ta jest bez wątpienia zabawna, to jednak graniczy z komedią, która wywołuje pewien dyskomfort. Pomyślcie tylko: czy ojcowie założyciele, z ich surowymi minami, naprawdę zaczęliby korzystać z nieformalnych i swobodnych narzędzi do współpracy firmy Google? A może skłanialiby się raczej ku czemuś bardziej formalnemu i poważnemu, na przykład Microsoft Teams?
To urocze połączenie historii i technologii z pewnością wzbudzi Twoją ciekawość. Jeśli chcesz zgłębić ten pomysłowy i pełen humoru spot reklamowy, nie wahaj się Przeczytaj całą historię na The Verge. A kiedy zastanawiasz się nad rolą sztucznej inteligencji w swojej branży, pamiętaj, że zautomatyzowany system oparty na sztucznej inteligencji może potencjalnie usprawnić działalność Twojej firmy. Odkryj innowacyjne rozwiązania na stronie implementi.ai.
Ta strona używa plików cookie.