Podczas tegorocznej konferencji Transform 2025 w centrum uwagi znalazła się “agentowa sztuczna inteligencja” - wyłaniająca się klasa sztucznej inteligencji zdolna nie tylko do asystowania, ale także do aktywnego podejmowania decyzji i samodzielnego wykonywania zadań. Matthew Kropp z Boston Consulting Group (BCG) rozpoczął dyskusję od szczerego spojrzenia na to, czego naprawdę potrzebują organizacje, aby korzystać z tych wyrafinowanych agentów AI w celu zwiększenia wydajności i produktywności, bez pozostawiania zespołów ludzkich na uboczu.
Kropp nie przebiera w słowach, jeśli chodzi o skalę wyzwania. Sztuczna inteligencja nie jest tylko kolejnym pomocnym narzędziem; jest wystarczająco inteligentna, aby przejąć całe przepływy pracy, co oznacza, że organizacje muszą przemyśleć wszystko, od ról zawodowych po kulturę firmy. Kluczowe pytanie, które postawił: Jak wpleść tę technologię w codzienną pracę, nie sprawiając, że pracownicy poczują się zastąpieni?
Według Kroppa odpowiedź leży w empatii i otwartej komunikacji. Ostrzega przed oczekiwaniem bezproblemowej adopcji od samego początku. Pracownicy mogą czuć się nieufni, a nawet zagrożeni. Jego rada? Wprowadzić pracowników w proces na wczesnym etapie. Zapoznaj ich z tym, co robi sztuczna inteligencja, wyjaśnij, w jaki sposób może ona uczynić ich pracę bardziej interesującą i wpływową, a także zapewnij praktyczne szkolenie, którego potrzebują, aby rozwijać się wraz z tymi nowymi cyfrowymi członkami zespołu. Kiedy ludzie zrozumieją “dlaczego” i “jak”, znacznie bardziej prawdopodobne jest, że wejdą na pokład.
Dyskusja skupiła się również na zarządzaniu zmianą jako nienegocjowalnym elemencie sukcesu AI. Badania BCG pokazują, że firmy, które inwestują w przygotowanie swoich pracowników i procesów, nie tylko odnoszą większe sukcesy we wdrażaniu sztucznej inteligencji, ale także spotykają się z mniejszym sprzeciwem ze strony swoich zespołów i widzą większą kreatywność w różnych działach. Gdy pracownicy czują się wyposażeni i wspierani, znacznie częściej postrzegają sztuczną inteligencję jako partnera, a nie zagrożenie.
Podsumowując, Kropp wypowiedział się optymistycznie na temat przyszłości pracy. Jego zdaniem firmy, które wymyślą, jak osadzić agentów AI w swoich procesach - koncentrując się na uczeniu się i zdolności adaptacyjnych - będą tymi, które będą z przodu. Postępy te nie polegają na zastępowaniu ludzi. Jeśli zostanie to zrobione prawidłowo, sztuczna inteligencja zmieni role i obowiązki w pomocny sposób, torując ludziom drogę do skupienia się na pracy, która naprawdę porusza igłę.
Przeczytaj oryginalny artykuł na stronie VentureBeat.
This website uses cookies.